Menu

nie nazbyt serio

pisanie od czasu do czasu dla zabicia czasu

To się zresetowałam ;-)

kolewoczy

Na granicy sensu, a w zasadzie bezsensu, uznać chyba należy, że albo się wyłączamy i ładujemy energię, albo w stanie bezwładu czekamy na śmietnik jak wyładowana bateria. Wybór oczywisty. Ładujemy. Na szczęście tydzień koczy się weekendem. Co za ulga.... więcej

Czas na rekonstrukcję?

kolewoczy

Siedzę po nocach, nie wysypiam się i potem bredzę w pracy :-( Pojawiały się ogłoszenia, ważne ogłoszenia na tablicy ogłoszeń , a ja  ich nie zobaczyłam, nie przeczytałam. Dopiero jak mi inni powiedzieli, dowiedziałam się, co jest grane. Chodzę w... więcej

Jestem wiedźmą?

kolewoczy

Skoro już pomogłam Stochowi wygrać TCS, to może i dalsze plany się ziszczą ;-) A pomogłam w ten sposób, że nie oglądam i nie kibicuję w żadnych zawodach. Bo ja pecha przynoszę. Na nic moje dobre życzenia i zaciskanie kciuków - zawsze wtedy przegrywaj... więcej

Wróżba?

kolewoczy

Jako się rzekło, choinkę sprzątnęłam. Zanim zdołałam pozdejmować ozdoby, igiełki osypały się zielonym dywanem na podłogę. Też ładnie wyglądało ;-) I nawet jeszcze pachniało jakoś tak leśno. Z bólem serca zmiotłam wszystko do worków na śmieci. Za to p... więcej

© nie nazbyt serio
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci